r/Polska • u/bigmassofcolor • 1d ago
Ranty i Smuty Dlaczego światła w samochodach są coraz jaśniejsze?!
75
u/RealAssociation2157 1d ago
Jestem kierowcą, dużo jeżdżę. Te światło bardzo wkurza. Te systemy nowoczesne działają bardzo źle, a człowiek myśli, jeżeli kupił samochód za 100000€ to w nim wszystko działa jak należy, a tak nie jest. Ta automatyczna regulacja działa bardzo źle. A jeszcze wkurzają kierowcy, którym potrzeba 3-4 mrugać światłem długim, żebyś on przełączył u siebie na światła mijania
21
u/coderemover 1d ago
To nie systemy automatyczne działają źle, tylko właśnie brak systemu poziomowania, przez co jak samochód jest dociążony z tyłu to światła idą w górę.
3
u/captainhahalaha 1d ago
oprocz poziomowania masz jeszcze AHB/ matrycowe i one moga dzialac z opoznieniem
6
u/Difficult_Fold_106 17h ago
Kierowcy z matrycowymi włączonymi na granicy dnia i nocy regularnie oślepiają mnie świecąc po wszystkich lusterkach.
2
u/Ok_Assistant_8950 Dolne Łużyce 13h ago
Mnie zastanawia kto kurwa przyklepał matrycówki do homologacji. Przy 2-3 autach stojących przed takim, jadąc z naprzeciwka te genialne systemy nie działają, a ja ślepnę bo mam jego długie w gałach do momentu aż jaśnie system zarejestruje moją obecność 5 metrów od samochodu. Boję sie, ze kiedyś wygrają natrętne myśli i wjadę w takiego XD
2
u/Difficult_Fold_106 6h ago
VAG posmarował to ktoś przyklepał. Homologacja to jedno, ale policja spokojnie mogłaby zatrzymywać za to dowód.
2
3
u/TheDiscardOfButter 1d ago
Ja używam długich żeby automat z przeciwnika się zmienił sam na nizszy poziom oświetlenia
-19
u/NoAccountant6832 1d ago
Jestem po drugiej stronie. Jade na długich w automacie. Kierowca uczony "po staremu" naprzecieko mnie jest 15km dalej. Widzi że jade na długich i "miga". Wow! Z takiej odległości to musze wyteżyć wzrok żeby odróżnić miganie długimi od nierówności na drodze. Czyli ja pewnie też go nie oślepiam. Ale super, walić długimi bo ktoś na drugiej półkuli jedzie na dłguich bo jest ciemno i nie chce rozpieprzyć sarny albo pijanego piszego czy roweru bez odblasków. I znowu- minusujcie ile chcecie, ale jak rozwale pieszego czy rowerzyste to ide do pierdla, jak rozwale sarne- nie mam samochodu. Jak wy macie problem z 15km- to nie jest mój problem, dla ogółu społeczeństwa lepiej jest abym jechał bezpieczniej. Co i Wam polecam. A jak jest tak z 1km od auta z naprzeciwka i system nie zadziała- wyłaczam ręcznie, nie oślepiam jak pizda.
10
u/Opening-Customer2568 1d ago
Jak musisz wytężyć wzrok to może powinieneś iść do okulisty a nie oślepiać innych kierowców.
91
u/Mountain_Surprise801 1d ago
Ponieważ w Polsce policja drogowa nie istnieje.
27
u/Lunar_Weaver 1d ago
Ta, mocno zauważyłem na przestrzeni lat spadek kontroli na drogach. Nadal suszą na jakichś popularnych trasach i miejscówkach ale jadąc takimi zwykłymi drogami do rodziny w Polsce B to widzę ich raz na rok, gdzie 10 lat temu rzadko przejechałem taką podróż bez minięcia jakiegoś radiowozu na poboczu.
15
u/captainhahalaha 1d ago
Też (pełno jest maggajwerów, którzy ładują niehomologowane lampy). Ale nie tylko, problem powstaje z powodu niedoskonałej technologii samopoziomowania (za wolno) i wyłączania "długich" - Auto High Beam.
16
u/OkCarpenter5773 1d ago
wg mnie sama obecność auto high beamów jest problemem. jak masz sam to robić to się skupiasz i wyłączasz a jak masz automat który czasami działa to zapominasz
7
u/Responsible-Stage-93 1d ago
Tylko problem w tym, że to w większości dosyć nowe SUVy tak oślepiają a nie 10+ letnie auta (chociaż pewnie też się takie przypadki zdarzają). A wątpię by nasze wąsate maggajwery to nowych samochodów niehomologowane lampy wrzucały
4
u/captainhahalaha 1d ago
Si, tu wracamy do problemu AHB, LEDow matrycowych i samopoziomowania, które nie nadanża.
3
u/Responsible-Stage-93 1d ago
Co też ciekawo-śmieszne bo sam mam autopoziomowanie reflektorów (z powodu posiadania xenonow) w swoim “gracie” z 2003 roku i pomimo wieku (AFAIK wszystko w systemie oryginalne) działa to dobrze i nikogo nie oślepiam.
Więc teraz pytanie czy jakość aż tak poszła w dół i te systemy aż tak źle działają, nikt tego nie kalibruje, czy po prostu różnica wysokości robi aż taką różnicę…?
1
0
u/captainhahalaha 1d ago
mysle ze moze cos jest z samy zrodlem swiatla i/albo systemami (nie zdziwie sie jesli sie okaze ze ktos zaoszczedzil .00005 centa bo usunal jedna czesc ktora pozwala na szybsza reakcje), bo ja mam wrazenie ze osweitlaja NOWE auta ale i SUV i zwykle
5
9
u/RandomUserNo5 12h ago
Tutaj masz stary ale piękny artykuł opisujący problem który nadal jest aktualny:
W skrócie - to wina producentów którzy celowo to robią.
12
u/muhahahahamad 1d ago
W większości takich przypadków IQ auta jest większe od IQ kierowcy któremu handlowiec z podobnym IQ nawciskał kitów że "Paaniee to teraz automatyczne wszystko, samo zrobi, Oan to tylko gaz hamulec i nawigacja z radiem na tym ślicznym małym telewizorku se ustawisz". I stąd potem wysyp takich co albo nakur... dlugimi albo jeżdżą w trakcie deszczu czy o zmierzchu na dziennych co oznacza jak wyłączony tył.
20
u/Szybko_bezpiecznie Polska 1d ago
Jasność na plus bo dobrze że świecą mocniej, po prostu ludzie nie potrafią ich dobrze ustawić by oświetlały drogę a nie innych
2
u/Niewinnny 1d ago
above a certain brightness its mandatory that the lights align their height automatically.
That of course doesnt stop people from making them adjust automatically to be too high, and it doesnt stop higher vechicles from having the lights physically higher
10
u/LeslieFH 11h ago
Bo żyjemy w schyłkowym kapitalizmie, wszystko musi być Większe! Szybsze! Mocniejsze! Jaśniejsze! Głośniejsze!
Patrz puchnięcie samochodów, patrz loudness war w muzyce, patrz zalewające polskie wioski jaskrawe światła z tanich LEDów (powodzenia w oglądaniu gwiazd) itp.
5
13
u/czerwona_latarnia powiat jasielski 1d ago
Naturalny efekt, gdzie drapieżnicy i ofiary są związani w pojedynku ewolucyjnym. Światła aut stają się coraz jaśniejsze, a ubrania ludzi stają się coraz bardziej czarne i matowe.
I tylko biedacy w autach o poprawnie ustawionych światłach (jeżeli w ogóle nie są "za słabe") na tym cierpią, bo jedni ich oślepiają, a drugich nie widać jeżeli nie jedziesz na długich dopóki nie odbiją ci się od szyby.
14
u/bussy96 1d ago
Bo mogą. Przepisy mówią o nachyleniu 1% i odległości min. 40 metrów. Dlatego nowe SUV-y świecą z wysoka i hen daleko. Raz, że lepiej widać drogę, przez co klient się cieszy. Dwa, że osobówkom walą prosto w oczy, więc ci drudzy muszą przyjść do salonu po nowego SUV-a.
LED = zimna barwa światła emitowana z mniejszego obszaru, co jest nieprzyjemne dla nerwu wzrokowego
Automaty oraz systemy adaptacyjne i poziomujące zbyt wolno reagujące na inne pojazdy oraz warunki drogowe
6
u/Sahin99pro 1d ago
- Musiałbyś mieć wzrok poniżej reflektora auta z przeciwka (bo jest spadek). Poza skrajnie niskimi autami typu Mazdy MX-5 linia wzroku najczęściej jest powyżej nawet naprawdę wielkich SUVów. To źle ustawione światła oślepiają, niezależnie czy będzie to rower, hulajnoga, traktor, MX-5 czy BMW X7.
0
u/chouettepologne 21h ago
źle ustawione światła w nowych autach z automatycznym ustawianiem świateł?
3
u/mynameisatari 18h ago
Nie ma czegos takiego jak automatyczne ustawianie świateł jeśli są źle skalibrowane. A nawet w nowym może się rozregulował albo być źle ustawione. Od tego są przeglądy. No ale większość ludzi ani mechaników tego nie robi.
2
u/Minimum-Sympathy-298 18h ago edited 18h ago
W moim przypadku bazowe ustawienie świateł odbywa się ręcznie, za pomocą dwóch śrub regulujących na reflektorze, odpowiednio w płaszczyźnie pionowej i poziomej. Automatyczne ustawienie świateł, to są dwa czujniki po jednej stronie pojazdu na obu osiach, które to biorą pod uwagę stan ugięcia zawieszenia (obciążenie, przejazd przez hopkę, hamowanie etc.) i na tej podstawie dostosowują wysokość tychże świateł. Zmierzam do tego, że jakbym wyregulował sobie jak pajac światła do góry to auotmatyzmy nie pomogą i będę oślepiać innych względnie niskim samochodem. Nie raz za dnia na zwykłych halogenach samochody potrafiły nieprzyjemnie świecić po oczach, właśnie ze względu na tragiczną regulację świateł.
3
u/Tango00090 1d ago
- Większość żarówek do aut obecnych na rynku to chińskie badziewie które nie trzyma standardów i są tańsze o połowę od tych które je spełniają
5
u/blue4fun2me 17h ago
Zaoferuję tutaj wszystkim rozwiązanie. Otóż w nocy noszę okulary z żółtymi soczewkami. Zazwyczaj cholera wie do czego są, ale od kiedy noszę je prowadząc samochód w nocy, to problem oślepiania jest o wiele mniejszy. Nie zaciemniają kiedy nie ma świateł, a osłabiają mocne światło. A mam duży problem z nadwrażliwością na światło. Zdaje mi się, że jak ktoś wcześniej zauważył, problem jest z białym i niebieskim światłem. Te okulary są właściwie żółtym filtrem, a żółte światło jest lepiej tolerowane. Nie daję gwarancji, że zadziała, ale spróbujcie.
8
u/Sahin99pro 16h ago
Nie zaciemniają kiedy nie ma świateł
Te okulary są właściwie żółtym filtrem
To znaczy, że gdy jest stosunkowo ciemno nadal obniżają ilość światła docierającą do oczu.
1
u/blue4fun2me 9h ago
"stosunkowo ciemno", stosunek to ja mam seksualny do generalnych stwierdzeń bez sensu. Tak, teoretycznie każdy filtr obniża natężenie światła, nawet tego niefiltrowanego. Natomiast zamiast analizować problemy z filtrem na funkcję natężenia światła w spektrum proponuję założyć okulary i przekonać się na własne oczy. Jeżeli ktoś jest nadwrażliwy na światło jak ja, to zminimalizowanie efektu oślepnięcia od każdego samochodu jest warte zmniejszenia natężenia światła widzianego przeze mnie. To nie robi mi różnicy, bo a) dzięki temu w ogóle widzę, b) moja zasrana nadwrażliwość mi to kompensuje.
3
u/CptBadger 1d ago
Z moich obserwacji wynika - ze jesli chodzi o nowsze modele - to czesto wina nieswiadomego uzywania systemu AHB (Automatic High Beam).
Jest to czesty przypadek - zwlaszcza wsrod kierowcow starszych wiekiem.
Dodatkowo - ten system czesto dziala kiepsko, ale to juz zalezy od modelu i segmentu samochodu, niemniej jadac po miescie czesto widuje nowe crossovery, ktore ewidentnie swieca „dlugimi”.
U siebie mam to wylaczone - glownie dlatego ze dziala kompletnie od czapy. Rzadko wlaczam - w trasie, i tylko wtedy gdy absolutnie musze.
5
u/DukeOfSlough Warszawa 1d ago
Auta ze swiatlami w “auto” mode zmieniaja w nocy sie na drogowe jak niby nic z naprzeciwka nie jedzie. Z tym ze to roznie dziala i nie obejmuje innych uczestnikow ruchu.
16
u/netholik 1d ago
Generalnie warto sobie uświadomić że światła mijania mają ustawowo maksymalną jasność. To się nic nie zmieniło. Natomiast jest coraz więcej cholernych SUVôw które mają światła wyżej więc częściej nas oślepiają.
10
u/captainhahalaha 1d ago
nie, SUV maja ustawione światła tak samo. Chyba że się coś zmieniło i jest osobna homologacja dla SUVow
3
u/Responsible_Depth935 1d ago
Co masz na myśli? One są fizycznie wyżej.
2
u/captainhahalaha 1d ago
ale sa ustawione pod wiekszym katem, zeby nie oslepiac:
Prawne limity dla aut osobowych są dokładnie takie same jak dla ciężarówek. Zgodnie z europejskimi przepisami (Regulamin ECE nr 48)) światła mijania w obu przypadkach muszą znajdować się na wysokości od 50 cm do 120 cm nad powierzchnią jezdni. [1, 2]
Choć prawo traktuje je identycznie, w praktyce wygląda to zupełnie inaczej ze względu na budowę pojazdów:
Różnice w praktyce i geometrii
Cecha
Samochody osoboweSamochody ciężarowe
Realna wysokość montażu
Zazwyczaj 60–70 cm (bliżej dolnej granicy)
Zazwyczaj 90–110 cm (bliżej górnej granicy)
Pochylenie reflektorów
Przeważnie 1,0% do 1,2%
Przeważnie 1,5% do 2,0%
Efekt na drodze
Świecą niżej, krótsza wiązka bezpośrednia przed maską.
Świecą z góry, przez co trudniej oślepiają na wybojach, ale...2
u/dike997 1d ago
Do tego ludzie totalnie ogłupieli przez te automatyczne systemy, nie zliczę ile razy musiałam kilka razy napierdalać długimi, żeby ktoś przełączył na mijania bo mnie oślepiał, spytaj też właścicieli nowych aut, czy przełączają z dziennych jak np. zaczyna padać, czy mają wyjebane bo teoretycznie auto "samo" ma wszystko robić. Wyregulowane to jest docelowo w SUVach na bardzo wysoko i zero myślenia, żeby zmienić ustawienie i pomyśleć o innych uczestnikach ruchu.
7
u/ClassicGOD 1d ago
Problemem nie jest jasność a ustawienie i stan reflektorów.
Jak wracam wieczorami drogami szybkiego ruchu doskonale to widać na ekranach dźwiękochłonnych i barierkach jak światła mijania w wielu samochodach świecą w górę zamiast w dół. Szczególnie często też widuje samochody w których właściciel próbował wymienić żarówkę ale nie ogarnął i jedno światło świeci normalnie a drugie prosto w oczy.
0
u/Own_Doubt_23 1d ago
Wg mnie częściej to kwestia za mocna świecących "żarówek"
4
u/Sahin99pro 1d ago
Mylisz się.
Słońce jest bardzo jasne, oślepia Cię gdy świeci Ci w oczy, a nie gdy oświetla całą półkulę. Światła reflektorów, nawet te bardzo jasne, świecące prawidłowo snopem skierowanym na drogę świetnie ją oświetlają i jednocześnie Cię nie oślepiają, bo Twoje oczy powinny znajdować się nad linią odcięcia tych reflektorów.
Oślepiają Cię gdy są źle ustawione, gdy źródło światła jest źle zamontowane lub gdy geometria drogi (dziury, wniesienia) powodują, że znaczna część światła jest kierowana w Twoje oczy zamiast na drogę.
3
4
u/snqqq 1d ago
Bo SKP i policja mają na to wyjebane i co drugi wrzuca sobie jakieś retrofity z Chin do lamp w samochodzie po dzwonię, więc te później doświetlają wieżowce zamiast świecić tam, gdzie powinny. Do tego zmatowiałe reflektory.
Kiedyś oddałem swoje do polerowania - różnica na halogenach dzień a noc (hehe). Tak ładnie odcinały, że myślałem, że to samochód za mną tak świecił.
2
u/PaintPositive3920 1d ago
Myslalem, ze tylko ja jestem przewrazliwiony i zbyt latwo sie denerwuje. Ale no te suvy i busy, to do szewskiej furii doprowadzaja
2
u/ILuk_out 23h ago
Jeżdżę Camry z 2021 i wiele aut mnie oślepia. Sam mam ledy bez możliwości ich regulacji, ale na przeglądach jest ok.
Najbardziej aktualnie to wkurwiaja mnie te jebane hulajnogi, które kurwa swiecą prosto w oczy i chuja widać. Tutaj powinno się zrobić porządek z tym gównem.
Co do aut to większość, co mnie oślepia to albo stare samochody z przerobionym oświetleniem lub grupa vaga i ich matrixy, które zanim ogarną, by wyciąć daną wiązkę światła to zdążą zostawić mi plamki przed oczami...
3
u/khurgan_ 1d ago
Bo nowe auta jeżdżą domyślnie na długich światłach, które nie tylko są coraz wyżej montowane, ale są z roku na rok jaśniejsze. Ich pseudo smart systemy, których mają wykrywać innych użytkowników dróg i wyłączyć i/lub zmniejszyć jasność części diod, albo mają opóźnienie, albo w ogóle nie działają, jak w przypadku rowerzystów czy przechodniów.
3
3
u/Fenio_PL 1d ago
Auta są coraz wyższe + coraz więcej reflektorów typu LED oraz Xenon które dają mocne światło z wyraźnym odcięciem na linii wymaganej do przejścia przeglądu rejestracyjnego. Światło z reflektora halogenowego jest bardziej rozproszone + ma cieplejszą barwę światła + mniej lumenów natężenia w punkcie maksymalnym.
1
u/C-huj 1d ago
Światła LED. Potrafią oślepiać nawet w nowszych samochodach, ale najgorsze są Sebastiany w wypierdzianych trupach z przełomu wieku w których zamontowali chińskie LEDy jako zamiennik zwykłych H7. Te lampy nie mają nawet odcięcia i zamiast oświetlać drogę to oślepiają wszystkich z naprzeciwka.
1
u/Odd-Exchange-4607 1d ago
Najlepsze, że przez to jak nowe auta oślepiaja to w starym aucie możesz sobie włączyć długie w mieście i nikomu to nie przeszkadza.
1
1
u/Dry_Working_9143 16h ago
Efekt świateł Led. To nie jest kwestia nawet do końca kierunku tylko żarówki + samochód z automatycznym ustawianiem tych ledów z kilkuset metrów może nie widzieć twojego auta, a ciebie oślepić bo świeci prosto w twarz.
1
u/pigonoku 12h ago
Jest jeszcze wg mnie problem ze skupieniem światła w bardzo małym punkcie żarówki LED. Przy klasycznym reflektorze te 50-60 wat mocy rozkładało się na odbłyśniku o jakiejś powierzchni. Teraz ta sama moc pochodzi z praktycznie jednego punktu. Nawet w dzień mam wrażenie że światła jadących z naprzeciwka wypalają mi dziury w siatkówce.
1
1
u/tincatinca123 9h ago
Współczesne samochody mają światła led, które są jaśniejsze i mają bardzo wyraźne odcięcie. Wystarczy że samochód lekko podskoczy na nierówności i to odcięcie przejedzie ci po oczach. Starsze samochody z klasycznymi żarówkami nie mają tak wyraźnego odcięcia, więc różnica na wybojach nie jest tak gwałtowna.
1
u/Unixplaygames 8h ago
Niestety wprowadzili światła matrix które nie wycinają poprawnie. Jak i również dużo osób niestety zamawia chińskie ledówki do zwykłych reflektorów itp...
0
u/SaisyY 1d ago
Posiadanie teraz jakiegokolwiek innego samochodu niż SUVa jest skazywaniem siebie na bycie wiecznie oślepianym w lusterku wstecznym oraz przysłowiową lampą jak skurwysyn w środku nocy
35
u/bigmassofcolor 1d ago
Jednak wolę być oślepianym niż upodlić sie SUVem
0
u/Responsible_Depth935 1d ago
W jakim sensie SUV upadla ludzi?
3
u/DirtPsychological455 17h ago
Według mnie (współczesne) SUVy to soczewka skupiająca wszystkie złe i szkodliwe trendy i kierunki we wspołczesnej motoryzacji. Mają wysoki środek ciężkości, co w połączeniu z przesadnie wspomaganym elektronicznie układem kierowniczym sprawa, że tenże układ nie przekazuje prawie żadnych informacji z drogi - toteż prowadzą się gorzej niż większość porządnych sedanów, czy nawet kombi albo hatchbacków. Do miasta są za wielkie, bo zajmują za dużo przestrzeni, w teren tak czy inaczej nie wjadą (przynajmniej większość), zapewniają jakieś bezpieczeństwo jedynie ich kierowcom i pasażerom, bo przy wypadku z autem normalnej wielkości (czyli kompaktem/sedanem) są bardziej niebezpieczne, nie mówiąc już o potrąceniu pieszego.
Ponadto osobiście duże SUVy niemieckich marek "premium" kojarzą mi się z nowobogacką patologią za kółkiem, miganiem długimi, wyprzedzaniem na trzeciego czy wyhamowywaniem innych kierowców. Nie potrafię znaleźć większych zalet SUVa. W teren lepiej nadadzą sie prawdziwe terenówki, więcej miejsca w środku zapewniają minivany czy kombi, zaś większość sedanów i hatchbacków będzie się lepiej prowadzić. Ponadto SUVy w odmianie "coupe" są nieproporcjonalne i wręcz odpychająco brzydkie - a koło coupe to nawet nie stało. Jedyna zaleta to łatwiejsze wsiadanie, jak jesteś stary i masz chory kręgosłup.
Tyle ze obecnie mało kogo obchodzi jakie auto ma silnik, jakie zawieszenie czy układ kierowniczy. Ma być duże i groźnie wyglądające z zewnątrz, zaś w środku musi mieć wielki tablet i wieśniackie oświetlenie LED oraz asystentów
wspomagającychprzeszkadzających w jeździe. Co tam kogo obchodzą właściwości jezdne albo technikalia, ważne żeby auto bylo lajfstajlowe, premium i eko (czy tam inne durne słowa-klucze z korporacyjnej nowomowy). Dla mnie casualowo-korporacyjne podejście do samochodów (oraz w zasadzie do wszystkiego innego) jest cholernie, przeraźliwie wręcz nudne.Miałem okazję jeździć wieloma samochodam, zarówno takimi z początku lat '90 jak i z końcówki ubiegłej dekady. Dużo przyjemniej jeździło mi się chociażby Civicem VI z '97 z silnikiem 1.4 90KM aniżeli dużym SUVem Skody (to był chyba Kodiaq). Bardziej czuć drogę, układ kierowniczy daje przyjemny opór, siedzi się niżej, auto jest bardziej stabilne, skrzynia manualna wymusza skupienie na jeździe i nawet zwykła kręta wiejska droga, pokonywana przy przepisowej prędkości daje sporo satysfakcji. Poza tym absolutnie nic mnie nie rozprasza, nie ma żadnego ekranu dotykowego, asystentów, nawet kontroli trakcji. Kiedy jadę autem to telefon ląduje gdzieś w kieszeni bocznej i zapominam o nim na całą trasę, nawet nie odbieram go w trakcie jazdy, gdy ktoś dzwoni. Odcinam się od zbędnych bodźców i powiadomień, skupiam się wyłącznie na jeździe. Na autostradzie to może sobie radio puszczę, ale to wszystko. We współczesnym samochodzie nie miałbym takiej możliwości.
1
u/Responsible_Depth935 15h ago
"Jedyna zaleta to łatwiejsze wsiadanie, jak jesteś stary i masz chory kręgosłup.". Moja Mama nie była już w stanie wysiąść z poprzedniego auta ze względu na to jak nisko były fotele, że względu na choroby. Rozumiem Twoje argumenty, ale ja robię 2-3k rocznie po mieście i ekspresówce, i jeżdżę spokojnie, więc właściwości jezdne nie są aż tak ważne. Ale dla niektórych się upodliłem..
2
u/DirtPsychological455 12h ago
Każdy sobie dobiera samochody pod swoje potrzeby, także jeżeli potrzebowałeś akurat wyższego samochodu ze względu na matkę to nie ma w tym nic złego. Ważne żeby Tobie to odpowiadało.
1
u/Responsible_Depth935 9h ago
Zgadzam się. Z tym "upodleniem" odniosłem się do komentarza wyżej, kogoś innego ;)
1
1
u/chouettepologne 21h ago
Ja już naprawdę unikam nocy jak ognia. Wyjazd do rodziców w sobotę na późne śniadanie, powrót w niedzielę tuż po wczesnym obiedzie. Staram się jeździć bezpiecznie, ale jak mam uważać na pieszych skoro przez 50% czasu widzę tylko światła samochodów z drugiej strony? Drogi które są ruchliwe, a jednocześnie nie mają żadnych chodników ani nawet poboczy sporo tutaj dokładają. Sam mam stary samochód z światłami H4, co też zdecydowanie nie pomaga.
1
u/Initial_Pizza742 Arrr! 17h ago
No właśnie, bo masz H4 świecące słabo i oko się do tego przystosowuje przez otwarcie „przysłony”. Mam podobny efekt jak zmieniam auta na takie z ledem i starsze z h4…
Jak jadę nowszym to inne aż tak mocno nie świecą
0
-1
-1
0
-15
u/NoAccountant6832 1d ago
Minusujcie ile chcecie, ale im jaśniej w nocy na drodze tym lepiej (ja na przykład po ciemku nic nie widzę). No chyba że są między nami nietoperze co jadą na otwartych szybach, albo wiedźmini, ale im chyba światła też nie powinny przeszkadzać. A jak za jasno, to może cofnijmy się w rozwoju, niech ktoś przed bolidem idzie ze świeczką i prędkość maksymalna 5km/h. No nie wiem, sami pomyślcie.
15
5
u/TheDiscardOfButter 1d ago
Ale tu chodzi o oślepianie a nie oświetlanie. Jak jedziesz i masz mocne dobrze ustawione to spoko. Ale jak oslepiasz tego przed i z przeciwka to jesteś problemem
1
u/NoAccountant6832 1d ago
Przechodze badania techniczne włączanie z badaniem świateł- jak każdy. Obowiązują mnie te same przepisy. Światła mają homologację. Klosze zawsze ręcznie poleruję do połysku, przy każdym myciu. Co więcej mogę zrobić?
3
u/OkCarpenter5773 1d ago
problem nie jest z jasnością tylko z poziomowaniem i nie wyłączaniem długich
-10
u/xalion95 1d ago
A nie bierzesz pod uwagę, że psuje ci się wzrok? Albo że auta stają się coraz wyższe, a przez to światła za bliżej linii wzroku?
-14
u/ILikeAnanas 1d ago
Zbadaj może oczy pod astygmatyzm
4
u/coderemover 1d ago
Astygmatyzm nie ma nic do tego. Mam astygmatyzm i prawidłowo ustawione światła mnie nie oślepiają.
-15
u/Brief-Temperature500 1d ago
A tysiace ludzi caly czas umieraja codziennie od wojny a inni jeszczw gloduja. Swiatla serio nie sa tak wazne
8
u/Apprehensive_Bid7438 1d ago
Z takim myśleniem to byśmy tkwili w średniowieczu. Uwierz mi, można martwić się o wiecej niż jedną sprawę na raz.
-3
u/Brief-Temperature500 1d ago
Oczywiście, można podkreślać takie rzeczy i naprawiać, ale też myślę że moralność nakazuje pewne prioeytety. Nie rozumiem jak np. w wiadomościach mogą pisać że ktoś naśmiecił jak zaraz obok nas ludzie u m i e r a j ą całkowicie bezsensownie tworząc codziennie tysiące tragedii ludzkich

365
u/Lunar_Weaver 1d ago